Ja zakochałam się w tym produkcie od pierwszego użycia. Z czystym sumieniem mogę polecić go każdemu, a zwłaszcza osobom, które mają włosy przetłuszczające u nasady, a suche od połowy. Przy użyciu tego produktu można przedłużyć świeżość włosów o jeden dzień. Dla mnie jest to idealne rozwiązanie, ponieważ normalnie myję włosy co drugi dzień, ale po co mam to robić tak często skoro przetłuszcza mi się tylko grzywka? Więc trzeciego dnia rano psikam je suchym szamponem i w taki sposób myję je dopiero na trzeci dzień wieczorem lub na czwarty rano. Jest to super opcja, bo wiadomo, że im rzadziej myjemy głowę tym lepiej dla naszych włosów. Kolejnym plusem jak dla mnie jest to, że moje włosy są bardzo podatne i gdy je wyprostuję to trzymają się proste aż do momentu kiedy je umyję, więc użycie suchego szamponu pozwala mi zachować piękne, proste włosy na dłużej.
Teraz podam wam szampony z 3 firm jakie stosowałam i powiem co nieco na ich temat.
1.
Według mnie najgorszy z tych, których używałam. Co prawda jeden i drugi dają fajne efekty, ale po kilku użyciach tak jakby się ulatniają. Nie wiem czy to wina opakowania czy czego, ale kupiłam 3 sztuki i w każdej stało się to samo, dlatego nie polecam tej firmy.
koszt. 16 zł
2.
Jak dla mnie idealny. Świetnie unosi i odświeża włosy, pięknie pachnie i jest wydajny. Polecam!
koszt. 16 zł
3.
Czas na wisienkę na torcie. Suche szampony z firmy Batiste są najlepsze na świecie. Są podzielone na różne rodzaje włosów więc każdy wybierze coś dla siebie. Są bardzo wydajne i pięknie pachną. Jedyny minus jest taki, że nie można dostać ich w Polsce. Osobiście kupiłam ten produkt w Irlandii. Nie wiem gdzie jeszcze można go spotkać, ale prawdopodobnie można go zamówić na jakiejś stronie internetowej. Nie orientuję się w cenie, ale naprawdę wierzcie mi, ten produkt jest dla mnie bezcenny.
